Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matrioszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matrioszka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 marca 2015

Matrioszki piękne na wiosnę

   Zbliża się, zbliża, jeszcze chwilka i będzie tu w pełnej krasie...A kto? A wiosna, ot kto :) 
Pierwsze promienie słońca już nieźle przygrzewają, przebiśniegi kwitną, pąki też tu i tam się pojawiają, energia wraca po zimowym zastoju, ptaki śpiewają, fiu, fiu, ale się sielsko zrobiło. W hendmejdzie zatrzęsienie królików (czy też zajęcy), kurczaków i jaj, ze względu na zbliżające się święto palmowe, a ja sobie szyję lale. I jak to wśród dziewczyn na wiosnę, im również muszę odświeżyć garderobę. Czas na nowe stylizacje, kolorowe aplikacje na sukienkach, kieszonki i guziczki, a przy chustach koronki. Dziewczyny zadowolone, ja też, może więc się w końcu wezmę za królika ;)






niedziela, 16 listopada 2014

Las Matrioszkas

La la la, malowana lala...a nawet trzy sobie uszyłam. Gałganowy girlsband łączący w sobie wschodnie inspiracje, zachodnie aspiracje i południowy temperament. Nazywają się Las Matrioszkas i niedługo ruszają w trasę. W składzie Maika, Mela i Zula. Maika najbardziej skryta, ze skromną fryzurą i dziewczęcym rumieńcem. Jej koleżanki to łobuziary, z niesfornymi, potarganymi wiatrem grzywkami. Podział ról w zespole jeszcze jest niejasny, bo dziewczyny niezdecydowane: nie wiadomo kto zagra na cymbałach, a kto na lutni, wiadomo za to, że będzie energicznie i w folkowych klimatach. Do zobaczenia już wkrótce na koncercie!